Strona główna » Aktualności » Wydarzenia
Zapraszmy do e-Sklepu z art. BHP >>


   
 
       
           
   
 
    Jeżeli chcesz mieć dostęp do wszystkich informacji, zaloguj się

 
    Login:  
    Hasło:  
     
   
+ Zapomniałem loginu/hasła
+ Rejestracja
         

         + Zgłoś błąd na stronie


 

2010-06-14

Bezcenny dar życia - po raz drugi oddaliśmy krew w Parku.

Ponad 13 litrów krwi zapisano na koncie Wielkiej Akcji Krwiodawczej Wrocławskiego Parku Przemysłowego, jaka odbyła się 11 czerwca na terenie Dozamelu przy ul. Fabrycznej.

Z pewnością tego najcenniejszego leku zebrano by więcej, gdyby nie... pogoda. Wyjątkowo upalny dzień sprawił, że akcja przebiegła w niełatwych dla wszystkich warunkach. Mimo to udało się.
Z powodu upału i silnego słońca dość szybko zdecydowano o przestawieniu specjalistycznego autobusu w inne, zacienione miejsce. Po kilku godzinach i to nie wystarczyło – w pojeździe, mimo doraźnie uruchomionych wentylatorów, było coraz bardziej gorąco i duszno. Służby medyczne postanowiły więc skrócić akcję, mając na uwadze nie tyle komfort dawców, co raczej ich zdrowie. Ostatecznie zdążyło się zarejestrować 36 chętnych, do pobrania zakwalifikowano 29 osób. Sporą część stanowili członkowie Klubu HDK Dolmel, którzy wcześniej wstrzymywali się z wizytą w banku krwi, by móc wziąć udział właśnie w akcji z 11 czerwca. Wśród uczestników akcji były także osoby, które oddały krew po raz pierwszy w życiu.
Roman Krzyżanowski, prezes Klubu HDK Dolmel nie ukrywał, że jest nieco rozczarowany frekwencją. - Jak chodziliśmy po halach i namawialiśmy do udziału w akcji, to wiele osób deklarowało, że przyjdzie. Choć patrząc na pogodę, na rosnącą wciąż temperaturę, trudno się dziwić, że ludzie odpuszczają. Szczególnie jak ktoś ma na II zmianę, nie chce ryzykować, że odda krew i później w pracy źle się poczuje. Więc choć liczyliśmy na więcej, to i tak uważam, że takie akcje jak ta, są bardzo potrzebne.
Jedną z osób, których upał nie odstraszył, był Mateusz Staszak, kontroler jakości z ALSTOM Power. - Moja przygoda z krwiodawstwem zaczęła się w 2005 roku, kiedy kolega z pracy poprosił o oddanie krwi dla  kogoś chorego, czekającego na operację. Od tamtej pory staram się oddać krew chociaż ze dwa razy w roku. Chętnie też biorę udział w takich jak ta akcjach, nie mogłem więc nie skorzystać z dzisiejszej okazji.
Wszyscy honorowi dawcy, którzy podzielili się darem życia podczas akcji krwiodawczej, otrzymali upominki od organizatorów.
Organizatorzy – DOZAMEL Sp. z o.o., ALSTOM Power Sp. z o.o oraz Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa – serdecznie dziękują wszystkim, którzy wzięli udział w Wielkiej Akcji Krwiodawczej. Z pewnością ktoś, kogo nie nawet nie znacie, będzie Wam za ten dar serca bardzo, bardzo wdzięczny...

[Dolmedia]
fot. P. Hofman, Dolmedia

Drukuj | Wersja PDF | Wyślij znajomemu | Zadaj pytanie